sobota, 5 kwietnia 2014

Pałac w Knossos – na jego odkrycie świat czekał setki lat

 

Polskie Radio
Bożena Sarnowska 16.03.2014
Pałac w Knossos – na jego odkrycie świat czekał setki lat
Ruiny pałacu Knossos. Wikimedia Commons, foto: Lapplaender

Kiedy stoimy na ruinach pałacu w Knossos, wracamy myślą do czasów legendarnego króla Minosa i do znanych z mitów greckich postaci: Minotaura, Dedala i Ariadny, której nić uratowała życie Tezeuszowi.

16 marca 1900 Anglik, sir Arthur John Evans zakupił kawałek ziemi na Krecie, licząc że odkryje ślady starożytnych mieszkańców największej greckiej wyspy. I się nie pomylił. To, co znalazł okazało się jednym z największych odkryć w historii światowej archeologii.
A wydarzenia mogły potoczyć się zupełnie inaczej. Jak? Mówiła o tym Elżbieta Kollat, autorka audycji "Sztuka bez ram – pałac w Knossos", nadanej 8 grudnia 1986. Gościem programu był historyk starożytności, prof. Włodzimierz Lengauer.
Schliemann kontra Evans
W 1886 r. Heinrich Schliemann, opromieniony sławą odkrycia Troi udał się na Kretę, aby kupić wzgórze, na którym zgodnie z tradycją miało się znajdować Knossos, ale transakcja nie doszła do skutku, ponieważ chytry właściciel próbował oszukać archeologa-amatora. Kilkanaście lat później na wyspę przybył Artur Evans. To on kupił wzgórze i zabrał się do systematycznej pracy wykopaliskowej. Wkrótce doszło do wielkiej sensacji. Anglika uznano za najszczęśliwszego odkrywcę świata. W roku 1900 sir Artur Evans rozpoczął wielkie prace przy rekonstrukcji zabytku. Poświęcił na to 30 lat swego życia i ogromny majątek.
Skarby odkryte w Knossos
W podziemiach znalazł wielkie magazyny z amforami, w których gromadzono żywność, w jednej z sal zachował się tron królewski. Na terenie wykopalisk udało się odkopać również setki tabliczek pokrytych pismem linearnym. Ale najwięcej o życiu starożytnych mieszkańców Krety mówiły zachowane freski. Przedstawiają przesuwających się w łanach lilii młodych chłopców i dziewczęta, kuropatwy siedzące w sitowiu, dziki goniące za zającami i delfiny pływające w morzu.
- Dzisiejszy turysta ogląda rekonstrukcję budowli z czasów jej największej świetności - słyszymy w audycji. - W tym 5-cio piętrowym budynku na terenie 3 ha znajdowało się ok. 1300 pomieszczeń. Podstawą całego układu były dziedzińce, wokół nich planowano zabudowę. Pomieszczenia były ogrzewane, a woda do łazienek sprowadzana była rurami, wykonanymi z ceramiki.
Troja, Mykeny, Knossos
O Mykenach i Troi wiemy dużo. Zawdzięczamy to opisom pozostawionym przez Homera. Dlaczego nikt nie opisał pałacu króla Minosa? Wyjaśniał to w audycji prof. Włodzimierz Lengauer. Przypominał historyczne uwarunkowania i skomplikowane relacje między starożytnymi Grekami a Kreteńczykami. – Mieszkańcy Krety to był zupełnie inny lud - mówił - zarówno pod względem etnicznym, jak i kulturalnym. Nawet po podboju greckim Kreta zachowała swoją odrębność. Kultura egejska na Krecie wyprzedziła kulturę helleńską.
Mit o Dedalu, Minosie i labiryncie
Istnieje bardzo wiele mitów związanych z historią Krety. Jeden z nich dotyczy porwania przez Zeusa pięknej córki władcy Kannan – Europy. To ona zrodziła potem dwóch synów., w tym Minosa, legendarnego władcę wyspy i twórcę jej potęgi.
To Minos kazał zbudować słynny labirynt dla groźnego i złowieszczego Minotaura. Według mitologii miał się on znajdować pod pałacem w Knossos.
- W Atenach panowała powszechna żałoba – słyszymy w audycji. - Oto przyjechali z Krety, od króla Minosa posłowie z żądaniem dorocznego haraczu. Straszny to był haracz: 7 dziewcząt i 7 chłopców wybierano losem z rodzin obywatelskich, aby ich zawieźć na żer dla kreteńskiego potwora o byczej głowie – Minotaura. Tezeusz oświadczył, że pojedzie zabić owo chciwe krwi monstrum. Kiedy Tezeusz pojawił się na dworze Minosa, wszystkie oczy patrzyły nań złowrogo i podejrzliwie. Tylko córka królewska, Ariadna patrzyła nań inaczej. Miłość królewny ocaliła Tezeusza.
Jak to zrobiła? Posłuchaj opowieści o Krecie, mitach i faktach związanych z historia największej z greckich wysp.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz